Korzenie i wieże

with 1 komentarz

„Moja rodzina ma cztery wieże”

powiedział nam miły gospodarz guesthouse’u, w którym zatrzymaliśmy się w górzystej Swanetii. „Tą za moim domem, dwie tu po sąsiedzku, i jedną, z o drugiej strony, niedaleko restauracji, w której jedliście. To znak, że jesteśmy silną rodziną”.
Czytaj dalej

Instrukcja obsługi dziecka

with 13 komentarzy

Wyobraź sobie: Zdecydowałaś się już wyjść. Znalazłaś osobę, która zajmie się dzieckiem. Jesteś podekscytowana swoimi planami. Właśnie się zbierasz – może przeszukujesz szafę, może robisz makijaż. Przyszła już osoba do opieki nad dzieckiem. Przejęła dziecko, Wszystko idzie super! Pierwsze wyjście bez dziecka – może czytałaś o tym, myślałaś a wreszcie urzeczywistniasz! I nagle zaczynają się pytania: A jak często teraz je? A o której chodzi spać? A czy mogę go wziąć na spacer? A to? A tamto? I zaczynasz mieć wątpliwości, czy dobrze zrobiłaś, czy na pewno możesz dziecko zostawić. Spokojnie! Wszystko będzie dobrze. A żeby Ci pomóc – poniżej instrukcja obsługi dziecka, którą pewnego razu zostawiliśmy mojej Zełwie (czyli Siostrze Męża).
Czytaj dalej

Mama w podróży czyli wakacje bez dzieci

with 8 komentarzy

„Dziewczynki, przyjdziecie się pożegnać? … Tak, dobrze włączymy Wam bajkę” – tak wyglądało pożegnanie z córkami przed wyjazdem, odbywające się w porze wieczornego oglądania bajek:)

Oczywiście, córki były wcześniej przygotowane na wyjazd rodziców. Od jakiegoś czasu opowiadaliśmy im o naszych planach. Że po imieninach Tatusia rodzice wyjadą na kilka dni. Wtedy będzie u nich mieszkać Babcia („hurrrra Babcia!”). A brat pojedzie do drugiej Babci („ale mu będzie fajnie”). A rodzice po kilku dniach wrócą. A potem pojedziemy na Mazury. Pożegnaliśmy się, wzięliśmy plecaki i wyszliśmy. Wakacje bez dzieci!
Czytaj więcej

Pierwsze wyjście bez dziecka

with 3 komentarze

Wyjścia bez dzieci – jak to wygląda u Ciebie? Nigdy w życiu? Marzenie ściętej głowy? Są różne modele – mamy, które po prostu wychodzą bez dziecka; mamy, które nie wychodzą, bo boją się zostawić dziecko same; mamy, które straciły ochotę na wyjścia i nie chcą rozstawać się z potomstwem; wreszcie – mamy, które ochotę mają, ale nie mogą się „zebrać” i wcielić jej w czyn.

Ten wpis przeznaczony jest przede wszystkim dla ostatniej kategorii mam. To zachęta, żeby przełamać opory i spróbować wyjść. Bez dziecka. Choćby na kilka godzin. Ale pod jednym warunkiem – jeśli tylko, gdzieś w głębi, ma się na to ochotę.
Czytaj więcej

Czytając inne blogi – w kwietniu o mamach

with 7 komentarzy

Druga cześć mojego subiektywnego wyboru tekstów blogowych z kwietnia. Pierwsza część, Czytając inne blogi – w kwietniu o dziecku, dotyczyła dzieci, teraz teksty dla mam, a właściwie w dużej mierze dla kobiet, bez względu na to czy są mamami czy nie. Teksty, z których każdy mówi o czymś trochę innych, ale wszystkie razem pokazują różne strony tego samego obrazka. Kwestii bardzo ważnej – bo dotyczącego satysfakcji z życia. Trzy pierwsze teksty – dotyczą samoświadomości, zmian, procesu dążenia do celu. Czwarty – doraźnych działań, które możesz podjąć, żeby poczuć się lepiej – tu już jako mama. Piąty natomiast – poświęcony jest pasji nadającej sens światu dookoła – podróżom.
Czytaj więcej

Czytając inne blogi – w kwietniu o dziecku

with 1 komentarz

Czytam blogi. Te duże, te średnie i te małe, dopiero rozwijające się. Często zdarza się, że mam pięć minut wolnego, kiedy Najmłodszy bawi się sam, kiedy przysiądę na ławce w parku – wtedy czytam. A jakbym tego czasu nie miała? Jakbym miała godzinę w ciągu miesiąca? Poniżej, specjalnie dla tych, którzy mają mniej czasu – subiektywny wybór tekstów z innych blogów, które w kwietniu najbardziej do mnie trafiły. Poniżej pięć tekstów w kategorii dziecko (czyli wszystko, co dotyczy dzieci), a kolejne pięć dotyczących mam (też bardzo pojemna kategoria) – tutaj😊
Czytaj więcej