Czego nie robić dziecku w pierwszy dzień szkoły?

with 12 komentarzy

Pierwszy dzień w szkole bądź w przedszkolu… Trudny moment – i dla dziecka, i dla rodzica.

Po rodzinie ciągle krążą moje historie przedszkolne, kiedy po odprowadzeniu i wejściu do przedszkola głównym wejściem uciekałam drzwiami kuchennymi… I to nie raz.

A ja sama wspominam pierwsze dni Najstarszej córki w przedszkolu – pobudki o 5 rano, płacz, niepokój w spojrzeniu… Podglądanie przez szybę czy przestała płakać. Ból serca.
Czytaj dalej

Syndrom oszusta – dlaczego kobiety nie wierzą w siebie?

with 29 komentarzy

Pamiętasz egzamin, do którego dość długo się przygotowywałaś (choć miałaś poczucie, że gdyby jeszcze jeden dzień…)? Oddanie pracy, do której napisania się przyłożyłaś?

I co odpowiadałaś, kiedy słyszałaś: „Jak Ci poszło”?
Tak sobie? Super? Myślę, że jakoś będzie? Zupełnie zawaliłam?

Jeśli „tak sobie” – może, jak wiele innych kobiet, odczuwasz syndrom oszusta?
Czytaj dalej

Złość dziecka – dlaczego warto spróbować empatycznego słuchania

with 14 komentarzy

Balon pękł, dziecko w płacz i złość. Co Ty na to? „Przestań to nic wielkiego”? „Wiedziałam, że tak będzie jak tylko chciałaś go kupić”…

Może tak nigdy nie reagujesz, może tylko czasem. Ale jeśli jest to Twoja standardowa reakcja – jak bardzo jest pomocna w uspokojeniu dziecka?

A pamiętasz może, kiedy ostatnim razem ktoś Cię mocno wkurzył? Mąż, szef, teściowa. Wyobraź sobie, że opowiadasz o tym przyjaciółce.
Czytaj dalej

Pokemon Go – siedem porad jak grać i awansować

with 2 komentarze

Tato, tato, a co nowego dzisiaj złapałeś ?

Takie pytanie zadała mi córka, jak tylko mnie dziś zobaczyła. Nie, nie łowię ryb, chodziło oczywiście o najnowsze światowe szaleństwo „Pokemon Go”:)

Nie ma co ukrywać – gram:) Wciągnąłem w to żonę. Najstarsza córka również poszła w nasze ślady, a młodsza dopinguje mnie i co jakiś czas pomaga łapać stworki.
Czytaj dalej

Co zrobić gdy dziecko się złości? Część pierwsza – skąd ta złość?

with 13 komentarzy

Od czasu trzeciej ciąży bardzo łatwo wpadam w złość. Raz, dwa, trzy i pozamiatane.

Moja starsza córka też łatwo się złości. A kiedy ona się złości, ja często zaczynam się złościć na nią. Bo czemu w sumie płacze tak głośno? Balon jej pękł? Wielkie rzeczy!

A właśnie że wielkie…
Czytaj dalej

Odciąganie mleka, czyli jak laktator został moim przyjacielem – porady i wskazówki dla mam karmiących piersią

with 11 komentarzy

„Tak, kupiłam (dostałam używany/otrzymałam w prezencie) laktator, ale właściwie go nie używałam” – to częsty komentarz młodych mam. „Nie, nie odciągałam pokarmu, czułam się jak mleczarnia (a w wersji bardziej dosadnej dojna krowa)” – zdarzało mi się słyszeć, gdy wspominałam o odciąganiu mleka. Czasem też trochę zrezygnowane „Nie używałam, nie mogłam, mleko nie leciało”.
Czytaj dalej

Zabawa na podwórku – tu zakazy, tam sąsiedzi i hałas, a gdzie dzieciństwo?

with 13 komentarzy

„Czy piski i wrzaski na placu zabaw są niezbędne? Czy rodzice nie potrafią zapanować nad swoimi dziećmi?” – to cytat z forum mieszkańców. Kiedy go zobaczyłam, zagotowała się we mnie krew. Ale powstrzymałam się od ciętej riposty.

A na forum rozgorzała dyskusja. „Dlaczego dzieci biegają po trawie? Przecież mają plac zabaw” (ten, na którym nie mogą krzyczeć). „Tatusiowie robią sobie boiska do piłki nożnej , dzieci jeżdżą rowerami po trawie”. I informacja o tym, że jakiś niepoważny ojciec bawił się z dziećmi w chowanego w krzakach. Co wywołało apel „Rodzice musicie „DOROSNĄĆ”.

Czytaj dalej