Jak wspierać dziecko w rozwoju? Historia 1 – jak dr Jane Goodall zamieszkała wśród szympansów

with 14 komentarzy

zdjęcie szympansa szympans historia Jane Goodall jak wspierać dzieci

Znacie dr Jane Goodall? To znana badaczka szympansów, która jako młoda dziewczyna wyjechała do Afryki, a potem w 1960 r. zamieszkała „wśród dzikich zwierząt” – prowadziła obserwacje stada szympansów, mieszkając przez 2 lata w namiocie na ich terytorium. A obserwacje, które wówczas poczyniła, zrewolucjonizowały spojrzenie na zwierzęta. Co sprawiło, że zdecydowała się na podjęcie ryzyka i urzeczywistnienie swoich marzeń? Dr Jane mówi, że wszystko zawdzięcza swojej matce.

„Urodziłam się kochając zwierzęta. Z tą miłością wyskoczyłam z łona matki. Myślę, że mogłam zrobić to, co zrobiłam, dlatego że mam najbardziej nadzwyczajną matkę, która wspierała moją miłość do zwierząt”

powiedziała Sheryl Sandberg w czasie krótkiego wywiadu w ramach inicjatywy Lean In (Włącz się do gry).

I słuchając tej historii, i wielu innych, myślę, że nasza rola jako rodziców wspierających dzieci w rozwoju jest nie do przecenienia.  I nie chodzi mi o planowanie tysiąca zajęć pozaszkolnych czy zapisywanie na lekcję kilku języków. Wiele podpowiedzi wskazujących co działa można wyciągnąć właśnie z historii dr. Jane Goodall.

 

Co robiła matka dr Jane Goodall?

 

Po pierwsze, jak opowiada dr Jane, jej mama od zawsze wspierała ją i jej zainteresowanie zwierzętami. Wiedząc o nim, podrzucała jej książki o zwierzętach. Klasykę, w stylu dr Dolittle czy historii Tarzana – które mała dziewczynka pochłaniała.

Takie działanie rodzica pokazuje dziecku, że widzi on jego pasję i ją wspiera. A z drugiej strony, daje również dziecku inspirację, ciekawą historię do przeczytania na interesujący je temat.

Po drugie, kiedy mała Jane zagłębiała się w swoją pasję, mama traktowała ją z wyrozumiałością. Tak było wówczas,  kiedy jako mała dziewczynka, zaginęła na 4 godziny, a w celu jej  poszukiwań wezwano nawet policję. Nagle Jane pojawiła się. Gdzie była? W kurniku. Obserwowała kury, bo chciała wykryć skąd biorą się jajka. Jej mama podeszła do tego zniknięcia z dużym zrozumieniem i wyrozumiałością.

No właśnie – nie zmuszała jej do ćwiczeń, nie woziła na zajęcia. Umożliwiała jej rozwój pasji i podążanie za własną ciekawością. Dyskretnie wspierała podrzucając książki.

A przede wszystkim w nią wierzyła.

Kiedy młoda Jane, powiedziała, że chce pojechać do Afryki, mieszkać ze zwierzętami i napisać o nich książkę usłyszała od matki:

„Jeśli naprawdę chcesz czegoś, pracuj bardzo ciężko, wykorzystuj okazje i się nie poddawaj”.

Mimo, że w tych czasach dużo było przeciwko takim planom. Afryka była ciągle niezbadanym kontynentem. No, a Jane była dziewczyną. A kto słyszał o dziewczynach mieszkających ze zwierzętami w dżungli? Jak sama mówi „wtedy dziewczyny nie robiły tego rodzaju rzeczy”.

A ona owszem. Zrobiła to. I zdobyła dzięki swoim badaniom międzynarodową sławę i uznanie.

 

Co więc możemy zrobić jako rodzice?

 

1.      Uważność na dziecko

Próbuję patrzeć na moje dzieci i je widzieć. Zwrócić uwagi na to, co je interesuje, wychwycić, na co zwracają szczególną uwagę. Są dzieci, które od małego uwielbiają jakiś temat – jak dr Jane zwierzęta. Ale czasem tego nie widać. Wówczas warto podrążyć. Dopytać co mu się podoba w danej bajce. W ulubionym bohaterze.

2.      Podążanie za potrzebami i pasjami dziecka

Jestem wielką adwokatką podążania za zainteresowaniami – swoimi i dziecka.

Chodzi o rzeczy proste. Jeśli córka mówi „chcę chodzić na balet” – może warto spróbować? A nie patrzeć na statystyki, ile dziewczynek zostaje rzeczywiści baletnicami. Jeśli dziecko lubi rysować, warto żeby miało na to czas i materiały. Jeśli ma jasne zainteresowanie – czemu nie podrzucić odpowiednich książek. Może o zwierzętach w stylu dr Dolittle, jak zrobiła to matka dr Jane. Może o podróżach – takie jak cykl o Neli.

3.      Zachęcanie i ignorowanie porażek

No i najważniejsze – wiara w dziecko i jego możliwości. Wiara, której dziecko jest świadome. W szczególności – pomoc, żeby nie zniechęcało się w momencie, kiedy coś się nie uda. Aby próbowało znów, i znów, i znów. Tak jak dr Jane, która w 1960 r. przeszła wiele kilometrów po dżungli i przespała wiele nocy w namiocie zanim zdobyła zaufanie małp.

 

No właśnie, a co dalej z Jane w Afryce?

 

Po pierwszym badaniu szympansów, Jane Goodall pojechała do Anglii na studia doktoranckie. Pokazała tam wyniki swoich badań i dzielnie ich broniła, mimo że spotkały się z niedowierzaniem. Szczególnie bulwersował fakt, że przypisywała szympansom ludzkie uczucia i cechy osobowości. Ale Jane nie poddała się. Otrzymała tytuł doktora.

Jej badania wniosły do naszego zrozumienia zwierząt ważne informacje. Szczególnie rewolucyjna było odkrycie, że szympansy korzystają z narzędzi – takich jak patyki wkłuwane przez nie w kopce termitów. A co więcej, same potrafią takie narzędzia wytworzyć – obrać patyk z kory i liści.

Po studiach Jane Goodall wróciła do Afryki i przez wiele lat pracowała na terytorium Tanzanii – najpierw w swojej bazie, którą potem udało jej się przekształcić w centrum badawcze. Napisała książki, w tym bestsellerową „W cieniu człowieka”. Swoją karierę naukową zakończyła w 1986 r. , ale nawet obecnie, mimo 82 lat nadal jest aktywna – dużo czasu spędza w podróży działając w ramach projektów wspierających ludzi i środowisko – Roots & Shoots czy Tacare.

Zaciekawiła Cię jej postać?

A już wkrótce zapraszam na kolejne wpisy o wspaniałych kobietach, ich matkach i wychowaniu dzieci.

 

 

Dane: wikipedia

  • Mój synuś jest jeszcze mały więc co 5 minut zmienia mu się obiekt zainteresowań ale staram się za nim nadążać i wspierać

    • Asia – Matka w Kratkę

      Przy maluchach to najważniejsze! Tyle przed nimi odkryć:) Też z uśmiechem obserwuję mojego półtorarocznego syna.

  • MyLittleAnt najbardziej kocha konie… jak jej ciocia, która mieszka w stadninie. Staramy się podsycać tą miłość jak tylko możemy.
    Moim podstawowym marzeniem jest to, że będę mógł pomagać w każdej pasji jaką sobie znajdą moje dzieci. Zawsze będę je wspierał.

    • Asia – Matka w Kratkę

      Konie:) Pamiętam jak jako dziecko marzyłam o tym, żeby chodzić „na konie” i zawsze pojawiały się jakieś problemy… Świetnie, że macie ciocię w stadninie!
      „Zawsze będę je wspierał”:))) Piękna i ważna deklaracja.

  • Joanna Kołpak

    Niekiedy chyba nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego jak nasze słowa i zachowania mogą wpłynąć na dziecko, na rozwój jego zainteresowań. Na pewno obserwacja pozwoli wyłapać zainteresowania dziecka i tu zaczyna się duża rola rodzica – wspieranie dziecka w pasji.

    • Asia – Matka w Kratkę

      Dokładnie tak! Lekceważenie rodzica może odebrać szansę na rozwój pasji, otwartość i zainteresowanie – wręcz przeciwnie.

  • Pamiętam z jakim zainteresowaniem czytałam artykuły na jej temat w NG, naprawdę niezwykle fascynujące obserwacje. 🙂

    • Asia – Matka w Kratkę

      I odwaga, żeby patrzeć na świat inaczej i bronić swojego zdania. Podziwiam i podejście, i jej siłę!

  • Myślę, że bardzo istotne jest wsłuchanie się w potrzeby dziecka i wspieranie go w jego zainteresowaniach. Osobiście staram się nie narzucać zainteresowań, ale też kiedy widzę, że zapał jest słomiany, przekonuję do podjęcia kolejnej próby. Jeśli nie zaiskrzy – trudno, widać to nie było TO zainteresowanie 🙂

    • Asia – Matka w Kratkę

      Masz rację – danie przestrzeni dziecku jest kluczowe. I znalezienie takiego złotego środka – żeby zachęcić, a nie zmusić czy zniechęcić.

  • Czytałam książkę Jane Goodall jakiś czas temu i jestem pod wrażeniem tej niesamowitej kobiety. Była też chyba trochę dziwaczką, ale być może właśnie tacy ludzie, nie do końca pasujący do powszechnie przyjętych norm, są w stanie wyjść poza te normy i dokonać rzeczy niezwykłych.

    • Asia – Matka w Kratkę

      Bardzo możliwe – to może być część oryginalnego sposobu myślenia, odrzucanie „oczywistości” nie tylko w badaniach naukowych ale i w życiu codziennym.

  • To jest bardzo dobra myśl: obserwowanie dziecka i po prostu umożliwianie mu kształtowanie swojej pasji. Znam osobiście kilka przykładów osób, które pasję dziecięcą lub nastoletnią przekuły na prace zawodową, z której czerpią zadowolenie.

    • Asia – Matka w Kratkę

      Ten następny krok, w jaki sposób rozwinąć pasję w stronę satysfakcjonującej pracy zawodowej, to też duże wyzwanie. I potrzebna jest chęć do podjęcia ryzyka. I odwaga.