Kierowco, zjeżdżaj z ogona!

with 5 komentarzy

Droga na Mazury, słońce świeci, dzieci wesołe, mąż prowadzi. A ja po raz kolejny się wkurzyłam. To się musi zmienić!

Znasz to? Jedziesz samochodem w dłuższą trasę, może z dziećmi, może bez, droga dwupasmowa, wyprzedzasz, a tu….. wrrrrr….. i już ktoś Ci siedzi na ogonie. Podjeżdża tak blisko, że możesz przeanalizować wnętrze jego samochodu. Podjeżdża tak blisko, że widzisz jak uśmiecha się pod nosem. Podjeżdża tak blisko, że nie ma szans zatrzymać się, gdybyś ty zaczęła gwałtownie hamować…
Czytaj dalej

Rodzicielstwo bliskości – nie bo nie….

with 14 komentarzy

Nie mogłam karmić piersią, więc musiałam zrezygnować z rodzicielstwa bliskości. Nie chcę spać z dzieckiem w jednym łóżku, więc rodzicielstwo bliskości nie jest dla mnie. Moje dziecko płacze w chuście, więc z rodzicielstwa bliskości nici.

Tylko czy rodzicielstwo bliskości to jedynie chusty, długie karmienie piersią i wspólne spanie?
Czytaj dalej

Siedem moich pierwszych prac – #MyFirst7Jobs

with 9 komentarzy

Kiedy po raz pierwszy trafiłam na wpis z cyklu Siedem moich pierwszych prac (#MyFirst7Jobs)– zajrzałam tylko przypadkiem. Ale zaciekawienie rosło w miarę czytania. I kiedy dookoła zaczęły pojawiały się kolejne wpisy z tego cyklu – otwierałam je już bez zastanowienia.

Dlaczego Siedem moich pierwszych prac tak mnie wciągnęło? Bo w wyjątkowy sposób pokazuje historię człowieka i jego rozwój.
Czytaj dalej

Kiedy dziecko może samo wyjść na podwórko?

with 20 komentarzy

Przeprowadziliśmy się na nowe osiedle, kiedy miałam 6 lat. „Nuuuudzi mi się” – narzekałam mamie przez kilka dni.

„To wyjdź na dwór i kogoś poznaj” – odparła. Wyszłam. I poznałam. Osiedle stało się moim drugim domem, gdzie spędzałam czas od rana do wieczora.

A ostatnio moja córka zaczęła pytać, kiedy będzie mogła wychodzić sama na podwórko.
Czytaj dalej